Długo nie trzeba było czekać na dopisanie dalszego ciągu historii pt. “użytkownicy p2p vs reszta świata”.

“Od kilku dni Aster – jeden z czołowych dostawców internetu w kraju – rozsyła klientom nowy regulamin. Ostrzega, że będzie odcinał od sieci osoby, które “pobierają, dystrybuują lub udostępniają” w sieci filmy, muzykę i programy komputerowe “z naruszeniem praw autorskich”. Najpierw zablokuje tymczasowo dostęp do pirackich treści. Później wstrzyma na tydzień dostęp do sieci. Jeśli to nie poskutkuje – zerwie umowę. (?) Skąd ten zapis? Aster niejasno powołuje się na obowiązujące w kraju prawo oraz wewnętrzne branżowe praktyki. Nie chce odpowiedzieć na pytania, ile wysłał już ostrzeżeń ani czy wypowiedział już komuś umowę.” – informuje Gazeta.pl

OK., jeśli tak stanowi prawo, to trzeba je respektować. Dura lex sed lex (choć też bez przesady, aż takie twarde nie jest). Jest tylko jeden problem. To technologia, która rozwija się znacznie szybciej niż prawo i jego interpretacja.

kabelJeśli zjawisko odcinania od sieci stanie się powszechne, wówczas ? mogę się założyć ? powstaną aplikację, które będzie jeszcze trudniej kontrolować, tak jak i proceder. I zamiast zwiększenia skuteczności działań, będziemy mieli efekt odwrotny. Bo po tylu latach pracy w branży online po prostu nie wierzę, że ot tak uda się zlikwidować nielegalne pobieranie utworów chronionych prawem autorskim. Oczywiście można się oszukiwać, że użytkownicy przestrasza się i zaprzestana pobierania empetrójek. Może na chwilę. Jeśli ktoś łudzi się, że powyższe jest lekarstwem, to szczerze współczuje.

Może w ramach pobudzenia wyobraźni należy dokonać prostych obliczeń. Ilu Internautów jest w stanie zapłacić miesięcznie 5 zł, następnie przemnożyć te wartości i na końcu całość przez 12 miesięcy. Może okazać się, że takich przychodów nie notuje cała branża fonograficzna?

Zdjęcie: Kapitalizm.org

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: