Serwis eMarketer.com opublikował wyniki badań przeprowadzonych przez TNS, które dotyczą aktywności użytkowników Internetu w 2008 roku. W zasadzie wyniki nie zaskakują, natomiast kilka ciekawych wniosków wyciągnąć można, a już z pewności należy postawić co najmniej jedno intrygujące pytanie.

Nie jest niespodzianką informacja, że większość Internautów korzysta z wyszukiwarek. Według badania – 81% Internautów. Analityk eMarketer.com Lisa E. Philips zadaje pytanie ?Cóż robi w takim razie pozostałe 19% Internautów??.

Faktem jest, że trudno wyobrazić sobie osobę korzystającą z Internetu, która ani razu szukając informacji nie użyła Google, Yahoo czy innej wyszukiwarki. Jeśli się jednak głębiej nad tym zastanowić, to można znaleźć użytkowników Internetu, którym Google nie jest potrzebne (być może jeszcze nie jest potrzebne).

Weźmy choćby dość sporą grupę starszych użytkowników Internetu, którzy sieć odkryli np. dzięki Naszej-Klasie. (Mowa o Polsce, ale zachowania ludzi są dość podobne na całym świecie.) Część z nich korzysta wyłącznie z tego serwisu i komunikatora Skype, co w zupełności wystarczy im do utrzymywania kontaktu z rodziną i przyjaciółmi.

Nie rozwiązuje to jednak zagadki do końca, szefowie Google natomiast mają impuls do działania w celu zdobycia brakujących 19%. Chociaż im akurat impulsów nie brakuje?

Nie dziwi również duża grupa Internautów, poszukująca najświeższych informacji (76%). Warto pamiętać, że wraz z rozwojem Web 2.0 dystrybucja informacji nie jest już tylko domeną mediów tworzonych przez zawodowych dziennikarzy, ale w coraz większym stopniu przez zwykłych użytkowników sieci (jak choćby ostatnio w przypadku awaryjnego lądowania, a właściwie wodowania samolotu na rzece Hudson, kiedy to wszystkie media od CNN po lokalne stacje walczyły o materiał nakręcony przez świadka zdarzenia).

digitalworld_research

Powyższy wykres zawiera również bardzo ważne informacje dla prowadzących e-handel. W zasadzie to ?oczywista oczywistość?, niemniej jednak warto zadbać o 50% Internautów przyznających się do korzystania z porównywarek cen, oraz o tych którzy chcą rzetelnej informacji na temat produktu (61%) oraz jakości towaru i obsługi (63%). Gdyby zwrócić się bezpośrednio do klientów e-sklepów, powyższe wartości oscylowałyby pewnie wokół 95-99%. Zwłaszcza w dobie kryzysu warto przyjrzeć się raz jeszcze swojej firmowej lub/i produktowej witrynie i zastanowić czy spełnia oczekiwania klienta.

Rośnie w siłę bankowość elektroniczna i tu z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że wskaźniki będą tylko rosnąć. ?Sojusznikiem? bankowości elektronicznej są młodzi ludzie, którzy nie znają świata bez powszechnego dostępu do Internetu i internetowych banków. Niemniej już dziś 74% Internautów korzystających z bankowości elektronicznej jest wynikiem bardzo dobrym.

Mocno zaniżone natomiast wydają się statystyki dotyczące słuchających muzyki (ledwie 44%) i oglądających video (51%). Trzecim najpopularniejszym serwisem na świecie według Alexa.com, jest YouTube, większość portali uruchomiła i rozwija swoje ?internetowe telewizje?, a i całkiem spora grupa serwisów tematycznych coraz częściej stawia na video. Niemniej jednak wydaje się, że jeśli którekolwiek wskaźniki najdynamiczniej pójdą w górę to właśnie te związane z video i muzyką. Zwłaszcza z video zwłaszcza w kontekście nakładów na reklamę video w sieci.

Czego zabrakło w powyższym zestawieniu to liczba Internautów korzystających z serwisów download i w ogóle pobierających z sieci. Tu jednak można przyjąć wyniki na poziomie co najmniej korzystania z wyszukiwarek.

W następnej części wyniki badań związanych z aktywnością Internautów w podziale na sposoby łączenia się z siecią.

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: