Dwa dolary i siedemdziesiąt centów tyle wynosi różnica między kosztem wyprodukowania Kindle Fire, a ceną za urządzenie. Niby nic, a jednak bardzo dużo.

Jeff Bezos, twórca największego na świecie sklepu internetowego Amazon.com przez lata budował potęgę firmy pozostając  w cieniu. W świecie technologii czołową postacią, charyzmatycznym wizjonerem i człowiekiem, który potrafił zgromadzić wokół firmy wielomilionową grupę klientów-wyznawców był Steve Jobs. Kiedy autor sukcesów firmy Apple zmarł, początkowo media zadawały pytanie czy Tim Cook udźwignie ciężar legendy swojego poprzednika. Dość szybko jednak okazało się, że na główną postać świata technologii wyrasta Jeff Bezzos właśnie.

Jeff Bezos urodził się jako Jeffrey Preston Jorgnesen w Albuquerque w Nowym Meksyku. Jego matka szybko rozstała się z biologicznym ojcem Jeffa i wyszła ponownie za mąż za Miguela Bezosa. Jeff od najmłodszych lat interesował się technologiami, a garażu rodziców stworzył naukowe laboratorium. W 1986 roku ukończył studia na Uniwersytecie w Princetown i rozpoczął prace na Wall Street. Zarabiał doskonale.

W 1994 roku ruszył w samochodową podróż przez USA. I wymyślił Amazon.com.

Dziś Jeff Bezos wkracza śmiało na scenę, na której przez lata gwiazdą był Steve Jobs i przedstawia swoją wizję świata. Oczywiście media nie mogą obejść się bez porównań z Apple. Ciekawe zestawienie wizji biznesu przedstawia magazyn Wired, któremu Jeff Bezos udzielił bardzo interesującego wywiadu.

A oto fragment wywiadu (całość do przeczytania na stronie Wired.com):

Steven Levy: Kindle Fire wygląda na coś więcej niż kolejny konkurent iPada.

Jeff Bezos: Tak. To co stworzyliśmy to tak naprawdę zintegrowana usługa multimedialna. Sprzęt jest oczywiście kluczowym składnikiem usługi, ale to tylko część całości.

Levy: Kolejnym składnikiem jest cena, a cena Kindle Fire to tylko 199 dolarów.

Bezos: Naszym zdaniem to unikalne podejście do rynku – doskonałe produkty w niskich cenach. Jesteśmy firmą przyzwyczajona do niskich marż. Dorastaliśmy w ten sposób. Nigdy nie mieliśmy luksusu wysokich marże, nie ma powodu, aby przyzwyczaić się do tego teraz.

(…)

Levy:  Jeśli mówimy o cenach,chciałem zapytać o powód włączenia streamingu video do Amazon Prime. Dlaczego nie pobieracie oddzielnych opłat za to? Przecież to inna usługa.

Bezos: Są dwie drogi do zbudowania firmy odnoszącej sukcesy. Pierwsza to pracować bardzo, bardzo ciężko żeby przekonać klientów do płacenia za wysoką marżę. Druga to pracować bardzo, bardzo ciężko żeby móc zaoferować klientom produkty w niskich cenach. Obie metody działają. My jesteśmy jednak zwolennikami tej drugiej. To trudne – musisz wyeliminować błędy i być bardzo skuteczny. Ale to też punkt widzenia. Wolimy mieć wielką bazę klientów i niskie marże niż mniejszą bazę i wysokie marże.

No dobra, niskie marże to jedno, ale brak marży, a nawet strata to drugie. Jeff Bezos jednak doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że te 2 dolary i 70 centów odzyska z nawiązką (tak jak operatorzy telefonii komórkowej, którzy sprzedają telefony warte 1000 zł za złotówkę). Sam mówi o tym, że Kindle Fire to nie kolejny tablet, to nie kolejny konkrent iPada, a multimedialna usługa.

Bez względu jednak na to co mówi Jeff Bezos, Kindle Fire konkuruje z iPadem i co więcej, wielu ludzi wstrzymało się z zakupem produktu Apple ze względu na premierę tabletu Amazona.

Warto pamiętać, że Amazon to nie tylko największy sklep internetowy z ogromną społecznością, a także gigant w branży hostingu. To firma która działa szeroko i oferuje naprawdę dużo usług. Znacznie więcej niż konkurenci. Jeśli się połączy te wszystkie elementy układanki w jedną całość, rzeczywiście mamy do czynienia z usługą, która może podbić rynek. I na dodatek usługą, która w przeliczeniu na złotówki mieści się w koncepcji Jeffa Bezosa.

Kindle Fire kosztuje nieco ponad 664 złote, co oznacza że jest tańszy od innych tego typu produktów o co najmniej 1000 zł. Niska cena i szeroka oferta może spowodować, że Kindle Fire będzie przebojem.

A żeby było jeszcze ciekawiej, prawdopodobnie w przyszłym roku Amazon wyprodukuje swój własny smartfon i jeszcze bardziej zamiesza na rynku. Zapowiada się interesujący 2012 rok i wszystko wskazuje, że będzie to rok Jeffa Bezosa.

Źródła:
Los Angeles Times – Amazon’s $199 Kindle Fire costs $201.70 to build, report says
Amazon looking to release a smartphone next year, analyst says
Wired.com
Wikipedia
- Chip.pl

Zdjęcie główne: Huffington Post

Kindle Fire w Amazon.com

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: