Prawdopodobnie wszyscy widzieliście już maturzystkę z Wrocławia, a właściwie jej pośladki. Chociaż dzięki “życzliwym” odnalezienie zdjęcia na którym dokładnie widać kim jest dziewczyna nie zajmuje więcej niż minutę.

Dziewczyna nie zrobiła nic złego. Założyła całkiem normalną sukienkę i najpewniej całkiem zwykłe stringi. Pech chciał, że w czasie tańca sukienka dokonała sabotażu, a całość uchwycił dzielny fotograf. Dalej można już domyślać się co się stało.

Zastanawiam się czy autorzy fanpage’a poświęconego temu zdjęciu wystarczająco zaszczuli dziewczynę, żeby czuć się dumnymi czy nadal jest im mało wrażeń? Rodzicom dziewczyny proponuje założenie sprawy oraz zgłoszenie sprawy na policję. Na pewno znajdzie się odpowiedni paragraf, w końcu dziewczynie dostarczono wielu niepotrzebnych negatywnych emocji. Teraz w ramach rewanżu oraz edukacji role powinny się odwrócić.

Mówiąc po ludzku – takie zachowanie jest zwykłym skurwysyństwem.

Dziwi mnie też, że pojawiają się głosy oburzenia. Że niby za krótką kieckę założyła (co jest absurdem). Na szczęście nie żyjemy w kraju gdzie kobieta ma prawo mieć odsłonięte tylko oczy, choć widzę że znalazłoby się sporo zwolenników takich zwyczajów.

Może Policja zajęłaby się Internetem poważniej i powalczyła z zalewającym nas coraz powszechniej hejterstwem i zachowaniami poniżej pasa? Czy tradycyjnie po polsku zanim zapobiegać poczekamy na tragedię?

zdjęcie: Wikipedia

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: