Live After Death to dwupłytowy album z zapisem koncertów, które odbyły się w ramach pożegnalnej trasy koncertowej Homo Twist. I to właściwie mogłoby wystarczyć za całą recenzję tej płyty. Jaki Homo Twist był na koncertach wiedza wszyscy ci, którzy widzieli Macieja Maleńczuka i kolegów na żywo. Ci którzy nie widzieli, prawdopodobnie i tak tej płyty nie kupią, więc nie ma sensu ich przekonywać co do wartości tej formacji.

O pewnych sprawach warto jednak wspomnieć. Po pierwsze cieszyć może charakter zapisu. Tu rzeczywiście czuje się, że zespól grał dla żywych ludzi, a płyta jest koncertowa, a nie ?laboratoryjnie? wyczyszczona do perfekcji. A Maleńczuk jest przez cały koncert sobą, nie udaje, nie przymila się publice, mówi wprost.
Homo Twist - Life After Death ?Dowcip o anarchistach polskich opowiem teraz. Spierd*** 100 anarchistów, za nimi biegnie 101. Dlaczego spierd***? A bo skinhead nas goni. Aha, ale dlaczego spierd***, przecież nas jest tak dużo, a on jest tylko jeden. No tak, ale nie wiadomo któremu przypier***? ? mówi między piosenkami Maleńczuk.
Przed inna piosenka ilder Homo Twist mówi ? ?Słuchajcie dziewczęta, jeszcze raz do was coś powiem. Krótko tym razem, taśma się kręci, nie ma czasu na zbędne bzdurzenie. Heroiny nie brać, bo szkodzi na cerę?. A w innym momencie ? ?O chłopakach z nożami powiem, teraz historię. Wiem, że w Bydgoszczy cos takiego się nie zdarza, ale u nas w Krakowie akurat dziwnie chłopcy nie lubią dziewczyn ale lubią noże. To zupełnie inaczej niż ja?.
Jest też trochę polityki. ?Oto historia, która zdarzyła się Nelsonowi Mandeli w jego ukochanym kraju zwanym RPA. Zamknięto go na 28 lat więzienia dlatego ze chciał wolności, wiec kiedy wreszcie wyszedł na tą wolność otrzymał prezydenturę kraju, który więził go przez 28 lat. Być może tego typu losy mogą się zdarzać człowiekowi który ma takie nazwisko. Madela kołem się toczy.?

I tak przez cały koncert. Nie ma żadnych wstawek typu ?kocham was?, ?jesteście zajebiści?, etc. Jest szczerość, dobra muzyka i słowa pod którymi można się podpisać. Jak choćby to ? ?nie dla mnie to całe techno. Od techno można z nudów zdechnąć?. Oby jak najwięcej takiej muzyki.

Tracklista:

CD 1

1. Alicja
2. Mandela
3. Nikt Z Nikąd
4. Norwid
5. Techno i Porno
6. Portfel Ojca
7. Ach Proszę Pani
8. Syf
9. Twist Again
10. Moniti Revan
11. Trzy Kurwy Świata Pieniądza
12. Arkadiusz
13. Krzysio
14. Open Yo Cza Cza (videoklip)

CD 2

1. Coś
2. Narkomanka
3. Walka O Pokój
4. Demony
5. Ten Years After
6. Krew Na Butach
7. Bema Pamięci Żałobny Rapsod
8. Spider
9. Pieniądze
10. Jamajka
11. Petarda
12. Open Yo Cza Cza

Recenzja ukazała się w CGM.pl

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: