Na przestrzeni ostatnich lat Indonezja stała się wśród Polaków dosyć popularnym miejscem spędzania urlopu. Kraj ten jest atrakcyjny niemalże cały rok – nawet podczas sezonu mokrego tłumy nie przestają odwiedzać tego wyspiarskiego państwa.

Najbardziej popularna wśród turystów wciąż jest Jawa i tu sieć internetowa w miejscach turystycznych rozwinięta jest bardzo dobrze. W guesthouse’ach i hostelach zwykle jest wi-fi, mini kafejka internetowa, z której można skorzystać. W turystycznych restauracjach wi-fi także nie jest rzadkością. Ogólnodostępne kafejki internetowe są dosyć popularne, ale z powodu przyzwoicie rozwiniętej sieci, nie ma ich tak dużo jak w innym krajach Azji Południowo-Wschodniej. Ceny w kafejkach wahają się od 2000 do 4000 IDR (1 USD = ok. 10 000 IDR).

Podobnie sprawa wygląda na mniejszych, ale nie mniej atrakcyjnych turystycznie wyspach. Na Bali, Lomboku czy maleńkich Gili, internet jest dosyć powszechny. Na większych Bali i Lomboku – wi-fi jest niemalże standardem w przypadku guesthouse’ów. Na Gili z dostępem do sieci nie ma problemu, czasem trzeba za niego zapłacić. Najdroższym miejscem, z jakim się spotkałam była Gili Trawangan – 20 000 IDR za godzinę korzystania z wi-fi, jeśli nie jest się gościem kurortu. Klienci mogli korzystać z internetu do woli.

Gorzej jest na Sumatrze. Nawet w bardzo turystycznych miejscach typu Bukit Lawang czy Bukit Tinggi internet nie jest bardzo powszechny. W Bukit Lawang zagłębie kafejkowe – 4 sztuki – znajduje się w dolnej części wioski, więc jeśli ktoś wybrał guesthouse bliżej dżungli (jak ja), musiał przejść całą długość wioski – 2 km. W chwili, kiedy ja byłam w Bukit Lawang (czerwiec 2012) nie było żadnego miejsca z wi-fi.

Cena w kawiarni internetowej za godzinne korzystanie z internetu to 4000 IDR, przy czym w przypadku zgłoszenia chęci dłuższego posiedzenia (3 godziny+), można było liczyć na rabat.

Niezbadany jest jak dotąd przeze mnie dostęp do internetu na Sulawesi i na Borneo (indonezyjska część. Malezyjska jest zbadana i znajdzie się w wątku poświęconym Malezji).

Jest to gościnny tekst autorstwa Dagmary Bałusz. Dagmara zwiedza obecnie ciekawe miejsca w Azji, możecie więc spodziewać się w nieodległej przyszłości kolejnych tekstów Dagmary. Polecam również jej bloga – DagmaraNaWagarach.pl

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: