Każdy kto choć trochę interesuje się piłką nożną wie, że kibice Legii i Lecha nie przepadają za sobą. Zobaczcie jak łatwo to wykorzystać i jak sprowokować ludzi do klikania w tekst

Wiceprezes Lecha udzielił wywiadu Gazecie. Tekst znalazł się na Gazeta.pl i jego zapowiedź wygląda tak:

 

lead

Wiceprezes Lecha o Legii: Obserwują nasze szkolenie, a ich własne im nie wychodzi.

No to wiadomo, po takiej deklaracji bardziej nerwowi fani Legii klikną i napiszą stosowny komentarz. Wejdą też kibice Lecha, żeby napisać, że wiceprezes ma racje i przy okazji odeprzeć atak Legionistów. Zacznie się zadyma czyli będzie więcej odsłon.

Tymczasem kiedy klikniemy w tekst widzimy wywiad podzielony na 3 strony.

Strona 1 – transfer Łukasza Teodorczyka oraz ewentualne transfery Kamińskiego i Lovrencsicsa.

Strona 2 – dalej o transferach Lecha

Strona 3 – będziecie zaskoczeni, ale nadal o transferach Lecha. Na samym końcu, ostatnie pytanie i odpowiedź dotyczą Legii:

pytanie

Pytanie: Nie martwi was fakt, że Legia Warszawa penetruje grupy młodzieżowe Lecha i podbiera kolejnych graczy?

Odpowiedź: Na razie zabrała Krystiana Bielika, bo odejście Miłosza Kozaka było naszą suwerenną decyzją. Widocznie obserwują nasze szkolenie, a ich własne im nie wychodzi. Nie robią jednak niczego niezgodnego z prawem. Pozostaje nam pracować z chłopakami i nad ich identyfikacją z klubem.

 

Oto przykład co konieczność generowania odsłon robi z mózgami dziennikarzy czy też media workerów.

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: