Co prawda jeszcze w wersji beta, co prawda premiera ma mieć miejsce w połowie listopada, co prawda nie jest to rewolucja ale i tak zapowiada się ciekawie.

Jango.com w wersji beta ma ponad 300 000 zarejestrowanych użytkowników. Według ReadWriteWeb, Jango to mniej więcej Last.fm z większą ilością społecznościowych funkcji i z większym wykorzystaniem AJAX (Asynchronous JavaScript and XML).

W prawym górnym rogu znajduje się odtwarzacz. Nawigacja tak prosta jak w tym przypadku prosta być powinna. Pierwszym utworem po wpisaniu w wyszukiwarkę nazwy Rammstein była pieśn Sonne, przy okazji hasła Metallica pojawiało się Master of Puppets (co prawda w wersji symfonicznej, no ale). Trochę gorzej było dalej kiedy serwis zaczął sam sugerować mi piosenki i kiedy po formacji Slayer pojawiła się grupa Nightwish. Możemy też zdecydować czy chcemy posłuchać sugestii innych użytkowników, przejść do następnego utworu, utworzyć własna stację.

Wybór muzyki jest z resztą dość spory, co akurat wersji beta wróży dobrze. Mnie osobiście cieszy, że mogę wybierać dość swobodnie w brzmieniach cięższych i bardzo ciężkich, chociaż jeśli bliżej się przyjrzeć to jednak tych njabardziej ekstremalnych jednak nie znjadziemy. OK, załóżmy że to początki.

Rewolucji nie ma, jest za to ciekawy serwis, który nawet jeśli nie będzie konkurencja dla Last.fm to z pewnością może uzupełnić półkę społecznościowych serwisów muzycznych.

Źródło ReadWriteWeb

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: