Od pewnego czasu zastanawiam się o co chodzi w przypadku Dody i wydawnictwa Marquard Media Polska. Juz niczym wiadomo-którzy-politycy zaczynam węszyć układ.
Ile razy w miesięczniku CKM była Doda policzą chyba tylko fani. Sam pamiętam kiedy dwa lata temu przechadzała się po korytarzu w MMP. Akurat pracowałem wówczas w Przeglądzie Sportowym (Sports.pl) i miałem okazję się z nią na korytarzu minąć. Że raz ją wzięli na rozkładówkę to nawet rozumiem. Następnych już nie, bo czego jak czego ale atrakcyjnych kobiet w Polsce nie brakuje. A jeśli zabraknie to mamy kilka ciekawych za południową granicą.

CKM w każdym razie umieścił Dodę na swoich stronach jeszcze… x-razy.

Myślałem, że po ostatnim razie limit na jakiś czas się wyczerpał. A tu nagle niespodzianka:

Doda w Playboyu

Wiem wiem. Playboy to nie CKM, inna grupa docelowa. Ale nadal to samo wydawnictwo. I to mnie bardzo nurtuje. Czy ktoś z MMP się w Dodzie zakochał? Dla mnie to ciekawostka.

Ale i tak najlepszy w MMP jest pan grafik, który Photoshopem jest w stanie zmienić każdą panią. Ta sytuacja również miała miejsce za ?moich czasów? w MMP. W CKM miał się ukazać pictorial Agaty Mróz, siatkarki. Jako, że AM uznawałem za bardzo atrakcyjną kobietę (do Balu Mistrzów Sportu, kiedy to zacząłem uważać ją już za tylko atrakcyjną, za to bardzo wysoką kobietę) toteż czekałem na nowy numer CKM. Koleżanki z marketingu zza ściany były miłe i nowy numer CKM trafił w moje ręce. Dobrze, że zdjęcia były podpisane bo inaczej w życiu nie wpadłbym na pomysł, że ta na zdjęciach to ta sama Agata Mróz. Kto widział, ten zrozumie.

A że z Photoshopem można dużo, to wiadomo. Kto nie wierzy niech sam zobaczy:

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: