biz stone twitterTakiego zdania jest Biz Stone współzałożyciel Twittera, który według Internet Standard miał również powiedzieć podczas konferencji National Endowment for Science, Technology and the Arts (Nesta) :

“Stanowisko Murdocha przeciwko wyszukiwarkom takim jak Google nie przyniesie mu żadnych korzyści. Próba zablokowania dostępu wyszukiwarek do zasobów sieciowych jest jak zapędzanie dżina z powrotem do butelki”.

Biz Stone jest zdania, że Rupert Murdoch szybko dojdzie do wniosku, że życie bez Google wcale nie jest takie wspaniałe jak sobie wyobrażał. Przypomnę, że do portfolio News Corp. należą: The Times, The New York Post, Wall Street Journal oraz najbardziej znany na świecie brytyjski tabloid The Sun.

“Oni powinni spojrzeć na wyszukwiarki jak na coś całkowicie nowego i na usługę, która zmienia sposób myślenia o Sieci. Następnie powinni znaleźć sposób na to by zarobić miliony dolarów na całkowitej otwartości i oferowaniu wszystkim dostępu do zasobów, a nie zamykaniu treści” – powiedział Stone podczas swojego wystąpienia (cytat za Internet Standard).

Z punktu widzenia w zasadzie każdej osoby związanej z biznesem online, doświadczenie które chce przeprowadzić Rupert Murdoch jest bardzo ciekawe, zwłaszcza że możemy wszystko obserwować z boku nie bojąc się o ewentualne straty. Gdyby jednak Rupert Murdoch zdecydował się zablokować robotom wyszukwiarek dostęp do wyżej wymienionych tytułów, powstałoby jedno z ważniejszych case study dotyczących biznesu online. Niewątpliwie przez pewien (pewnie dłuższy) czas żadna konferencja nie obyłaby się bez prezentacji na temat Rupert Murdoch vs .Google.

Chciałbym to zobaczyć i przekonać się po pierwsze ak ewentualny rozbrat z Google wpłynie na poziom przychodów Murdocha, a także na to co zrobią inni wydawcy (pisałem o tym) i jak przede wszystkim zachowa się w tej sytuacji Google. Bardzo czekam na to wydarzenie. Wydaje mi się jednak, że na słowach się skończy.

Nie chce mi się wierzyć, że machnie ręką na 20% przychodów.

Enhanced by Zemanta

PODOBNE ARTYKUŁY

2 Komentarze

  1. siemanko Marecki
    gdzieś już czytałem, że Murdoch, MS ze swoim Bing-iem i chyba jeszcze kilkoro wydawców papierowych będą się starali w BINGa zaimplementować ACAP (www.the-acap.org) – to już chyba kiedyś działało, ale jako element dodawania strony do katalogów a nie wyszukiwarek.
    Z drugiej strony jestem sobie w stanie wyobrazić sytucaję, w której “Rzepa” i np dawna “Gazeta Prawna” mówią “halt Google” – nasze treści są tak zajemegaunikalne, a my włożyliśmy tytaniczną pracę w ich stworzenie, że byle plebs za frajer nie będzie z niego korzystał. I może nie od razu – ale moim zdaniem – ma to pewne szanse na przetrwanie – jasne, że Rzepa to nie WSJ. Ale przyjąwszy fakt, że ich celem biznesowym jest zarabianie na treści, a nie reklamie umieszczonej w serwisie to takie podejście ma moim zdaniem sens.
    pozdrawiam,
    pszemo

Odpowiedz: