Legia Polonia“Nie ma Polonii, w Warszawie nie ma Polonii” – śpiewali przy różnych okazjach kibice Legii. O ile kiedyś była to taka zwykła złośliwość skierowana do rywali zza miedzy o tyle dziś to już fakt. I mają racje panowie z Weszlo.com – kibice Polonii są sami sobie winni. 

Za te 40 lat, za 3 ligi smak…

Kibice Polonii często, w zasadzie przy każdej możliwej okazji przypominali o historii, tradycji, o gnębieniu przez komunę, śpiewali piosenkę “Za te 40 lat, za 3 ligi smak“, itd. I przy pierwszej nadarzającej się okazji skorzystali z drogi na skróty. Bo kibice mogli sprzeciwić się takiemu rozwiązaniu i konsekwentnie przypominać: “Jesteśmy zawsze wierni tradycji i historii, dla nas takie rozwiązania są niedopuszczalne”. Tak zrobili kibice Pogoni Szczecin i Śląska Wrocław. Protestowali do skutku i dziś są w zupełnie innej sytuacji niż kibice KSP.

Co więcej, kiedy Eugeniusz Kolator (wówczas wiceprezes PZPN) oświadczył, że po wykupieniu licencji Groclinu przez Józefa Wojciechowskiego,  kontynuatorem tradycji Polonii jest czwartoligowy zespół rezerw, kibice zdecydowanie nie zgadzali się ze słowami wiceprezesa PZPN, twierdząc że Polonia z ekstraklasy to ta jedyna i właściwa Polonia. Słabo to wyglądało w świetle wcześniejszych zapewnień o “jedynej prawdziwej drużynie” oraz “przywiązaniu do historii i tradycji”.

W zasadzie Polonia przestała istnieć właśnie wtedy.

Kibicu Polonii, to też Twoja wina!

Mają rację (w zasadzie jak zawsze) panowie z Weszlo.com pisząc te słowa: “Kiedy Polonia kupowała licencję od Groclinu i tym samym kasowała grodziski klub, to wtedy dla fanów ?Czarnych Koszul? wszystko było w porządku. Kiedy teraz kupioną wcześniej licencję trzeba sprzedać ? o, no to prawdziwy dramat. Trzeba ponosić konsekwencje swoich wyborów. Kibice Śląska licencji uzyskanej na lewo nie chcieli i dzisiaj cieszą się z mistrzostwa Polski. Ci z Pogoni ? świętują awans do ekstraklasy. A poloniści drżą, co dalej.
Trzeba było myśleć kilka lat temu. Wstąpiliście do klubu biznesmenów, do klubu handlarzy wszelakimi zezwoleniami to musicie zaakceptować fakt, że handel polega na ruchu dwustronnym. Raz kupujesz, raz sprzedajesz. Podobno gnębiła was komuna, chcieliście więc kapitalizmu. No to go macie – w najczystszej postaci.

Dziś kibice Polonii piszą do Józefa Wojciechowskiego apele, w których odwołują się do… historii i tradycji. Czy to nie jest hipokryzja?

Stolica musi mieć taki klub jak Polonia. Warszawa potrzebuje Polonii, by być prawdziwą Warszawą (). Rodowici warszawiacy zostaną pozbawieni swojego symbolu, historii oraz obrabowani z przeszłości” – pisze wnuk Henryka Borucza, legendarnego bramkarza Czarnych Koszul, żołnierza AK, najpopularniejszego piłkarza stolicy w pierwszych latach po Powstaniu Warszawskim (cytat Gazeta.pl).

Dlaczego nikt nie solidaryzował się z kibicami Groclinu, kiedy Zbigniew Drzymała robił dokładnie to samo co teraz robi Józef Wojciechowski?

Przebudzenie Michała Listkiewicza

Żenująco brzmią też zarzuty Michała Listkiewicza (cytat Gazeta.pl):

” 5 milionów było dla niego warte więcej niż 100 lat historii. Przebywam teraz w Albanii, rozmawiałem z właścicielem mistrza tego kraju, zespołu, który ma siedzibę pod granicą z Grecją Skenderbeu Korce, Agimem Zeko. Opowiadał mi o tym, jak ledwo się utrzymali, a potem zdobyli tytuł. Nigdy nie przyszło mu do głowy, żeby rzucić w ten sposób klub, nawet gdyby grał w III lidze. To są ludzie honoru, ale żyją w Albanii.

Ale dlaczego pan Michał nie protestował kiedy Józef Wojciechowski wprowadzał Polonię do pierwszej ligi nie poprzez awans wywalczony na boisku a dzięki biznesowej decyzji? Kto wtedy nie miał według Michała Listkiewicza honoru? Tylko Zbigniew Drzymała bo sprzedał swoją licencję? Pozbawiony honoru jest tylko ten który sprzedaje, a ten który kupuje jest ok?

Michał Listkiewicz odpowiada na to pytanie:

PZPN musi tego zakazać. Biję się w pierś, że już jako prezes PZPN temu nie zapobiegłem. Mam do siebie pretensje, że cztery lata temu nie odradziłem tego Wojciechowskiemu, kiedy kupował Groclin. To nie bazar. Nie wolno kupować pietruszki i z siatki do siatki jej przerzucać. PZPN musi coś w tej sprawie zrobić, walnąć pięścią w stół i zakazać tego. Dziś pewnie się uśmiecha prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Był blisko przejęcia Groclinu, nie zrobił tego. Śląsk cieszy się z mistrzostwa Polski. Podobnie Pogoń Szczecin, cztery lata temu o mały włos nie przejęłaby Groclinu. Polonia musi przejść taką samą drogę, jak Pogoń. W grobie pewnie przewraca się mój poprzednik na stanowisku prezesa PZPN Marian Dziurowicz, właściciel GKS. Stworzył taki rodzinny klub, podobny trochę do Polonii, gdzie wszyscy byli zżyci ze sobą. Teraz powstaje coś, czego – już to słyszę – kibice w Katowicach nie zaakceptują.

Śmiech na sali panie Listkiewicz i tyle. Nie zakazałeś, bo jesteś kibicem Polonii i wtedy ten ruch był na rękę. Wtedy nikt z Was nie myślał o kibicach Groclinu, którzy tracą swój klub, nikt nie wspomniał że kupowanie miejsca w lidze, którego się nie wywalczyło to bazar i handel pietruszką. To właśnie Pan powinien (jako jednocześnie kibic KSP i prezes PZPN) zaprotestować najgłośniej jak się da. I na dodatek Pan miał największe ze wszystkich kibiców KSP możliwości. Cóż, droga na skróty okazała się bardzo atrakcyjna.  Była feta i pieśni na część Józefa Wojciechowskiego.

Dziś kiedy Józef Wojciechowski zachował się tak samo jak wtedy czyli jak biznesmen, macie do niego pretensje. O co? Znacie takie przysłowie: kto mieczem wojuje, od miecza ginie?

Do zobaczenia w Katowicach

W czasie jednych z ostatnich derbów stolicy (choć złośliwi powiedzieliby, że mecz Legii Warszawa z Groclinem trudno uznać za derby stolicy) kibice Legii pokazali efektowną (jak zawsze) oprawę, w której znalazło się pytanie: “Jedna jest siła w tym mieście, Legia to potęga, a wy kim jesteście?“. Odpowiedź dał Józef Wojciechowski: w Katowicach. I sami sobie jesteście winni.

PS. Kibice GKS. Zacznijcie odliczać czas. Was to też kiedyś czeka.

PODOBNE ARTYKUŁY

0

0

Brak komentarzy

Odpowiedz: