PolskapressePolskapresse zamyka połowę regionalnych edycji dziennika Polska. Oczywiście przez kryzys, choć o kłopotach dziennika mówiło się wcześniej (np. tu, tu, a także tu).

Zarząd Polskapresse poinformował, że w związku z kryzysem na rynku wydawniczym reorganizuje działalność, a likwidowane tytuły będą się ukazywać w Internecie (?) Rynek wydawniczy na całym świecie przeżywa trudny okres, a firmy prasowe i medialne szukają nowych pomysłów na funkcjonowanie w zmienionych i skrajnie trudnych warunkach rynkowych wywołanych kryzysem informuje Gazeta.pl

Zmienione i (może nie skrajne) trudne warunki rynkowe dla prasy to nie efekt kryzysu. W każdym razie to nie źródło problemów. Zmiany zaczęły się dawno temu, w czasach (jak na Internet prehistorycznych) kiedy na rynku zaczynały pojawiać się pierwsze portale (które jak pamiętam powodowały ironiczne uśmiechy u przedstawicieli tzw. mediów tradycyjnych). Rozwój Internetu, dostęp do łącz szerokopasmowych, tzw. User Generated Content, portale społecznościowe, łatwość publikowania i dostępu do informacji nieodwracalnie zmieniły rynek mediów.

Kryzys jest tylko miotłą, zamiatającą na medialny śmietnik tych którzy nie wyciągnęli wniosków z poprzednich lekcji i nie przygotowali się odpowiednio.

Nie zamierzam tu oceniać decyzji Polskapresse, najpewniej ktoś doszedł do wniosku, że pewne rubryki w Excelu za długo są czerwone. Nie wiem, nie znam sprawy od środka, nie o to chodzi.

W całej historii jest jeden pozytyw (choc z pewnością nie z punktu widzenia zwalnianych), a mianowicie ?likwidowane tytuły będą ukazywać się w Internecie?.

I w Internecie ?likwidowane tytuły? będą mogły znowu stać się dziennikami z prawdziwego zdarzenia czyli informującymi na bieżąco (a nie z kilkunastogodzinnym opóźnieniem), a także dającymi czytelnikowi możliwość interakcji (czyli coś co w przypadku printu jest hmm utrudnione). Nie wspominam już o tym, że nakłady na reklamę prasową maleją, a reklama online rośnie w siłę. Nie bez znaczenia dla wydawcy będą również znacznie niższe koszty działalności, co może sprawić, że do niedawna czerwone rubryki w Excelu znowu staną się czarne.

I tak właśnie moim zdaniem wygląda przyszłość dzienników.

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: