Tomek zadał na swoim blogu bardzo ciekawe pytanie – Co byś zrobił, gdybyś się nie bał? Zadam Wam to samo pytanie, ale najpierw przeczytajcie pewną historię.

Pewien biznesmen popadł w długi. Doszło do tego, że nie bardzo widział wyjście z sytuacji. Wierzyciele zaczęli stanowczo domagać się spłaty, dostawcy nie chcieli dowozić towaru na kolejny kredyt. Sytuacja wyglądała niewesoło. Biznesmen załamany usiadł w parku, zakrył twarz dłońmi i zaczynał już tracić wiarę w jakikolwiek sukces.

W pewnym momencie pojawił się starszy mężczyzna i powiedział: “Widzę, że Cię coś bardzo gnębi”. Biznesmen skorzystał z okazji do wyżalenia się i opowiedział w jak trudnej sytuacji się znalazł. Po wysłuchaniu opowieści starszy mężczyzna powiedział: “Myślę, że mogę Ci pomóc”.

Starszy mężczyzna zapytał biznesmena jak się nazywa, wypisał i czek i podał biznesmenowi mówiąc: “Weź te pieniądze, spotkaj się ze mną w tym samym miejscu za rok i zwróć tę sumę”. Po tych słowach odwrócił się i odszedł.

Osłupiały biznesmen spojrzał na czek i zamarł. Czek został wypisany na kwotę 500 000 dolarów, a podpisał go John D. Rockefeller, jeden z najbogatszych ludzi na świecie.

“Właśnie skończyły się moje problemy finansowe” – powiedział do siebie biznesmen. Zamiast jednak wydawać pieniądzade, które niespodziewanie otrzymał postanowił włożyć czek do sejfu. Mając świadomość tego, że w sejfie leży pół miliona dolarów rzucił się w wir pracy. Wrócił optymizm, wróciły pomysły i chęć do działania. Biznesmen wynegocjował lepsze warunki kontraktów, wydłużył terminy płatności. Podpisał kilka nowych kontraktów. W ciągu kilku miesięcy z bankruta stał się dynamicznym przedsiębiorcą odnoszącym sukcesy.

Dokładnie rok po przełomowym spotkaniu, wyciągnął z sejfu czek i wyruszył do parku na spotkanie z Johnem D. Rockefellerem. W uzgodnionym momencie pojawił się starszy mężczyzna. Biznesmen nie mógł doczekać się tego spotkania, bardzo chciał opowiedzieć jak wiele udało mu się osiągnąć.

Kiedy biznesmen zbliżył się do starszego mężczyzny pojawiła się pielęgniarka, która odetchnęła z ulgą: “Bardzo się cieszę, że udało mi się go złapać.” – i zwróciła się do biznesmena – “Mam nadzieję, że pana nie męczył. On bardzo często ucieka z domu starości i opowiada ludziom, że nazywa się John D. Rockefeller” – dodała pielęgniarka i oddaliła się ze starszym mężczyzną.

Biznesmena zamurowało. Zdał sobie sprawę, że przez cały rok twardo negocjował, podpisywał trudne kontrakty i ryzykował bo wiedział, że ma w sejfie pół miliona dolarów. Teraz właśnie zdał sobie sprawę, że ten czek był bezwartościowym kawałkiem papieru. Choć z drugiej strony, miał wartość znacznie większą niż nominalne 500 000 USD.

Biznesmen zdał sobie sprawę, że to nie pieniądze sprawiły, że zaczął odnosić sukcesy. Osiągnął sukcesy bo był pewny siebie i nie bał się  podejmowania decyzji.

A Ty co byś zrobił gdybyś się nie bał?

zdjęcie: Wikipedia

 

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: