Nowa reklama Coca-Coli strasznie oburzyła część rodaków. Najprawdopodobniej tę część która sama chętnie żartuje z innych nacji, natomiast nie dopuszcza możliwości żartowania z Polaków. Choć akurat w tej reklamie nikt się z Polaków i Polski nie śmieje…

O co chodzi? Nowa reklama Coca-Coli przedstawia Jacka, robotnika pracującego na budowie w Hiszpanii, do której wyemigrował z Polski w 2006 roku. Jacek po pracy wpada do baru, gdzie swobodnie posługując się językiem hiszpańskim zamawia Coca-Colę. Patrzy na zdjęcie syna. Podtekst jest taki, że chciałby się z nim zobaczyć, ale nie może. Dostrzega konkurs Coca-Coli w którym wygrać można bilet na Euro2012, które odbywa się m.in. w naszym kraju. Wysyła sms-a ze swojej butelki ale nie wygrywa. Z pomocą przychodzą inne osoby będące w barze, oddają Jackowi butelki by ten mógł zwiększyć swoje szanse na wygranie biletu. Koniec.

A teraz oglądajcie:

I kto to kogo obraża? Czy mi się wydaje czy po wejściu Polski do UE z naszego kraju wyjechało sporo ludzi m.in. do Hiszpanii w poszukiwaniu pracy? Osobiście znam ze 3 takie osoby. Czy nie jest tak, że wielu naszych rodaków pojechało pracować na budowy i wykonywać inne prace fizyczne? I czy to jest powód do wstydu? Moim zdaniem absolutnie nie. Czy tęsknota za rodziną jest wstydem? Czy brak możliwości przyjazdu do kraju kiedy się chce jest wstydem? Czy gest życzliwości innych osób wobec przybysza ze Wschodu jest obraźliwy? Oczywiście, że nie.

Afera związana z tą reklamą pokazuje jak wielu Polakom brakuje luzu i dystansu do samych siebie i jak wielkie kompleksy ma część społeczeństwa. Naprawdę trzeba być bardzo negatywnie nastawionym do świata, żeby widzieć w tej reklamie coś złego. Więcej luzu rodacy, “Modlitwa Polaka” z Dnia Świra to nie jest coś z czego powinniście brać przykład, a coś co powinniście odrzucić i wyśmiać.

Za chwilę przyjedzie do naszego kraju mnóstwo ludzi z Zachodu. Chciałbym, żeby wywieźli z naszego kraju obraz uśmiechniętych i pomocnych ludzi, a nie osób pełnych kompleksów którzy widząc patrzącego się na nich człowieka są w stanie wycedzić jedynie: “masz jakiś problem, kur**”?

PS. A Coca-Coli gratuluje umiejętności wzbudzania zainteresowania marką. Tyle darmowego czasu antenowego i publikacji w Internecie za darmo, chapeau bas!

PODOBNE ARTYKUŁY

1 komentarz

  1. Trzeba być skończonym kołkiem, żeby dopatrzyć się w tej reklamie czegoś negatywnego czy uwłaczającego Polakom. Jest bardzo pozytywna, prawdziwa i do tego właśnie z dużą dozą sympatii nas pokazuje: jako ludzi pracowitych, lubianych i skromnych. Wygląda na to, że Hiszpanie mają o nas lepsze zdanie, niż np. ja sam :)

Odpowiedz: