Na 43. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, prezydent Rosji Władimir Putin bardzo krytycznie ocenił USA i NATO. Niemieckie media podsumowały przemówienie Putina krótko: Powiew zimnej wojny.

Z przemówienia Putina wynika, że prezydent Rosji jest rozczarowany tym co stało się po upadku ZSRR.

?(?)Ameryka narzuca innym krajom swoje polityczne i gospodarcze wzory. Polityka USA nie tylko nie ograniczyła liczby wojen, lecz wręcz spowodowała, że liczba ofiar jest “o wiele większa”. “Nikt nie czuje się bezpiecznie” – podkreślił Putin, zwracając uwagę na rosnącą liczbę przypadków “pogardzania” fundamentalnymi zasadami prawa międzynarodowego. Nawiązując do interwencji w Iraku, skrytykował Amerykę za “jednostronne i pozbawione prawnego mandatu” akcje.? ? czytamy w Gazecie.

To ciekawe, że akurat Putin zarzuca komukolwiek ?pogardzanie fundamentalnymi zasadami prawa międzynarodowego?. Dość przypomnieć Czeczenię. Dobrze, że prezydent Putin nie zarzucił USA ?łamania praw człowieka?.

I jeszcze o narzucaniu ?wzorów politycznych i gospodarczych?. Szkoda, że tak nie jest. Nie mam nic przeciw temu, żeby w Polsce zapanował amerykański styl polityczny i gospodarczy.

Zwłaszcza gospodarczy. Prezydent Putin wolałby chyba, żeby to Rosja narzucała swoje wzory polityczne i gospodarcze, ale nie sądzę żeby którekolwiek demokratyczne państwo chciało z tych wzorców skorzystać. Z resztą kilka państw miało okazję przetestować już te wzorce i chyba nikomu się nie spodobały.

?Putin skrytykował rozszerzenie NATO oraz amerykańskie plany budowy systemu antyrakietowego. Jego zdaniem NATO naruszyło gwarancje, udzielone Rosji po zakończeniu zimnej wojny. Wytknął Ameryce, że rozmieszcza bazy wojskowe coraz bliżej granic Rosji, ostatnio w Rumunii i Bułgarii. Prezydent Rosji ostrzegł Waszyngton, że plany rozmieszczenia w Europie elementów amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej doprowadzi do nowej rundy wyścigu zbrojeń. Amerykańska tarcza antyrakietowa jest – zdaniem Putina – “całkowicie zbyteczna”.? ? pisze Gazeta.

Tak się składa, że Polska, Rumunia, Bułgaria i inne kraje, które w przeszłości należały do ?bloku wschodniego? wybrały współpracę z USA i Unią Europejską, a nie z Rosją. Ale to może dziwić jedynie prezydenta Putina. Jeśli mam mieć wybór to zdecydowanie wolę, żeby w Polsce powstała baza amerykańska niż rosyjska. Z resztą wojska radzieckie już w Polsce były i wystarczy.

Prezydent Putin będzie musiał gorzką pigułkę o nazwie ?amerykańska tarcza antyrakietowa? jakoś przełknąć. Jej powstanie wydaje się być przesądzone.

?Paweł Zalewski (przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych – przyp. red.) zaznaczył, że krytyczne stanowisko Rosji wobec tarczy antyrakietowej było znane i nie wpłynie na decyzję Polski. Dodał, że w rozmowach w kuluarach z politykami niemieckiej CDU uzyskał potwierdzenie prasowych doniesień, iż niemieccy chadecy są zainteresowani tarczą i uważają, że może ona być korzystna także dla Niemiec.? ? czytamy w Gazecie.

Otóż to, powstanie tarczy w Polsce może nam przynieść korzyści. Nie tylko te związane z bezpieczeństwem, ale i ekonomiczne. O to jednak muszą się postarać nasi politycy.

- – – – – – – -

Dziennikarz “Süddeutsche Zeitung” napisał, że Europejczycy traktują już Rosję poważnie, a Władimir Putin stara się, aby również Stany Zjednoczone miały do jego kraju taki stosunek.

Tymczasem Robert Gates, amerykański sekretarz obrony powiedział takie oto słowa:

?Tak jak jeden z wczorajszych mówców, mam za sobą karierę w wywiadzie. A, jak widzę, byli szpiedzy mają zwyczaj mówić bez ogródek” ? donosi Dziennik.

Gem, set, mecz?

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: