kominek blogerZrobiłem z nim dwa wywiady i żadnego z mojej winy nie opublikowałem. Umówiliśmy się nawet na trzeci, po premierze książki, a dokładniej na chwilę po tym kiedy przeczytam ostatnie, prawdopodobnie najważniejsze z całej książki zdanie. No i znowu się nie udało i też z mojej winy, chociaż książkę kupiłem jeśli dobrze pamiętam w przedsprzedaży kiedy to wersja papierowa była razem z ebookiem. Źle się z tym czuję, a nie lubię się źle czuć, niech więc moje sumienie spróbuje uspokoić poniższa recenzja.

Poradniki…

Bardzo często, kiedy ktoś kto nie jest specjalnie biegły w tworzeniu projektów online sugeruje, że “to się da zrobić szybciej”, wówczas proponuje takiej osobie skorzystanie z poradnika “PHP w weekend” i prezentację “jak to zrobić szybciej”. Bardzo dużo poradników to dzieła które tylko dla niepoznaki mają autora o nieznanym nazwisku na okładce, kiedy tak naprawdę wiadomo że napisał to Captain Obvious. Oczywiście zdarzają się poradniki, których lektura może nam nieco w życiu pomóc, choć częściej jest to pozycja anglojęzyczna.

Blogi…

Blogów Ci u nas dostatek. Prawie każdy ma bloga (ma, bo z pisaniem jest nieco gorzej). Każdy Polak zna się natomiast na wszystkim. Ot taki naród wybrany jesteśmy, że rodząc się otrzymujemy dar wszechwiedzy. Polityka – proszę bardzo oto recepta. Medycyna – oooo, proszę oto recepta. Sport – nie, no wiadomo, ja bym reprezentację poprowadził lepiej, no proszę Cię. Do tego jesteśmy niezwykle kulturalnymi komentatorami i z wyczuciem oraz taktem potrafimy zwrócić innym uwagę. Tak, jeśli chodzi o blogosferę to jesteśmy potęgą i basta.

Czy jest więc miejsce na poradnik dla blogerów? Tych, którzy wiedzą lepiej? Tak, jest choć wielu powie “Nie, no Kominek? A co on wie, on się przecież skończył na Kill’Em all“.

Tomek Tomczyk czyli Kominek odpowiedział w książce na najróżniejsze pytania, które początkujących jak i tych bardziej zorientowanych często nurtują. A jak wiadomo uzyskanie merytorycznych odpowiedzi w Internecie jest niezwykle proste, a na dodatek odbywa się w miłej atmosferze. Wystarczy wejść na dowolne forum dedykowane czemukolwiek i zapytać.

No to teraz nikt już narzekać nie powinien, bo oto najpopularniejszy bloger w Polsce podał wszystko na tacy. Mogę się jednak założyć, że 99% czytających książkę Bloger nawet bardzo uważnie i tak nie osiągnie sukcesu. Nie, nie dlatego że Kominek tak odpowiada na pytania, żeby wyprowadzić na manowce potencjalną konkurencję (której z resztą za bardzo nie widać). Po prostu większość kandydatów na blogerów nie będzie w stanie regularnie prowadzić bloga. Nawet jeśli nauczy się na pamięć całego rozdziału “Bloger i kreatywne pisanie“. Nawiasem mówiąc, choćby dla tej części książki warto ją kupić – ja (a prowadzę bloga, choć baaaardzo nieregularnie od 2006 roku) kilka wniosków po lekturze tego rozdziału wyciągnąłem, kilka sugestii mnie zainspirowało.

Z resztą żeby nikt nie był zdziwiony, z tyłu książki (na okładce) znajdziecie informację: “To nie jest książka dla blogerów, którzy chcą w tydzień zdobyć popularność, a w miesiąc zarobić milion dolarów. To pozycja dla tych, którzy rozumieją, że pisanie dobrego bloga jest sztuką. Pisanie doskonałego bloga – stylem i sposobem życia (…) Niestety, ta książka nie jest kluczem do skarbu, a jedynie mapą wskazującą do niego drogę. Twój sukces nie będzie zależał od tego, jak uważnie przeczytasz cały poradnik i czy zastosujesz się do wszystkich wskazówek.”.

Faktycznie pisanie dobrego bloga to jest sztuka, dlatego tak niewielu odnosi sukces. Chociaż teoretycznie ta sztuka nie wydaje się wcale trudna. Kominek wspomina o tym, że blogowanie w stylu ctrl+c ctrl+v nie ma sensu, że lepiej kreować niz odtwarzać. I ma racje. Przypomnijcie sobie teksty które najbardziej zapadły Wam w pamięci. Czy będzie to kolejne, pięćdziesiąte tłumaczenie newsa z Mashable z komentarzem blogera? Nie sądzę, takie teksty zapomina się po wyjściu z bloga. Pamięta się natomiast teksty jak choćby ten o Dr. Oetkerze.

Przerobiłem to z resztą na własnej skórze. Moja opowieść o tworzeniu serwisu www w 1999 roku była dla czytelników znacznie ciekawsza niż jakikolwiek komentarz do newsa z branży. Podawali go sobie dalej ludzie, których nawet nie podejrzewałem o czytanie mojego bloga. Recepta na sukces wydaje się więc prosta.

Na koniec Kominek daje chyba najważniejszą radę i to nie tylko dla blogerów, ale w ogóle dla ludzi którzy chcą coś osiągnąć. Pozwolę sobie zacytować, a Wam radzę dobrze zapamiętać:

Wiele razy trafisz na ludzi, którzy podetną ci skrzydła. Jakąkolwiek droga nie pójdziesz, spotkasz na niej tysiące ludzi, którzy zrobią wszystko, aby wmówić ci jak wielkim beztalenciem jesteś.

Nie jesteś…

Błogosław ich słowami “mam cię w dupię”.  I pisz“.

Amen.

 

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

0

0

1 komentarz

Odpowiedz: