Za dwa dni rusza nowa kampania reklamowa Toyoty. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie to, że cała akcja ma mieć miejsce w YouTube.com

Serwis Brief.pl poinformował dziś o planowanej akcji japońskiego giganta samochodowego.

?Koncern odrzucił tradycyjne kanały komunikacji na rzecz Internetu i jednej z najpopularniejszych witryn na świecie. Kampanię wspólnie przygotowała agencja Saatchi&Saatchi oraz YouTube (od strony technologicznej). Budżet tej kreacji to 4 mln dolarów. Kreacja ma być nowatorska i składać się z wielu elementów przyciągających internautów. (?) Specjalna witryna ?Best in Jest? (?Najlepsze żarty?) ma wyszukiwać najzabawniejsze pliki umieszczone w YouTube w ostatnich siedmiu dniach. Będą też konkursy dla internautów z główną nagrodą w wysokości 25 tys. dolarów.? ? czytamy w Brief.pl

Przenoszenie budżetów reklamowych z mediów tradycyjnych do Internetu trwa od dłuższego czasu, zatem nikt zdziwiony być nie powinien. Toyota poszła jednak krok dalej, całkowicie stawiając na Internet. Decyzja ważna i mimo wszystko odważna, bo wielu marketerów nie wyobraża sobie nadal kampanii bez wsparcia w mediach tradycyjnych. A właściwie kampanii wspartej Internetem, której większość budżetu trafiła do TV, radia i prasy. Wiadomo, z przyzwyczajeniem walczyć najtrudniej.

A pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu, pewien pan z działu marketingu jednego z największych producentów telefonów komórkowych był gotów postawić cały swój majątek, na to że reklama w Internecie to wymysł wyłącznie chłopaków w porozciąganych sweterkach i przyszłości nie ma żadnej. W każdym razie żadnej wielkiej. Nie wiem czy wspomniany pan nadal pracuje tam gdzie pracował, ale jego ówczesny pracodawca jest jak najbardziej obecny w Internecie. Niestety tak już jest, że część marketerów ma poważne problemy z przyswajaniem wiedzy i odświeżaniem sposobu prowadzenia promocji. W myśl zasady ?skoro już tyle razy sprzedaliśmy ten proszek taką reklamą to po co to zmieniać??. Np. po to, żeby sprzedać więcej.

Toyota to rozumie.

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: