Internet Standard opublikował artykuł z cyklu tltr (jeśli nie znasz rozwinięcia tego skrótu to z pewnością nie używasz Twittera i pomyliłeś blogi). Mniejsza o to, dziennikarz miał takie ciśnienie, że nie poczekał na wypowiedź jednego z prezesów i dał dowód swojej frustracji :)

W długim tekście znajdujemy taki oto fragment:

W sumie to mnie to nawet ucieszyło, bo okazało się że nie tylko ja czekam na wypowiedź Bartka. No dobra, widziałem o tym wcześniej, zanim IS opublikował artykuł :)

A teraz już poważnie. Wcale mnie to nie dziwi, że Bartek nie ma czasu. To co udało mu się osiągnąć z Ad-Vice w ciągu 2 lat jest właśnie wynikiem jego intensywnej pracy. Mam nadzieje, że będę miał w nieodległej przyszłości szansę napisać o tym więcej, bo zarówno 2 lata działania Ad-Vice jak i perspektywy na 2010 zasługują na rzetelny tekst (oczywiście nie z kategorii tltr) i wywiad.

Tu cały artykuł, żeby nie było że coś sobie wymyśliłem:

Sprawa już nieaktualna, wypowiedź się pojawiła tym samym zostałem ostatnim oczekującym. Zgodnie z telefoniczną obietnicą podsumowanie roku Bartka Wieczorka pojawi się po świętach. To samo obiecało jeszcze dwóch innych prezesów, trzymam ich za słowo :)

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

2 Komentarze

  1. O ciekawe. Ja napisałem, że dodam wypowiedź Bartosza, a ty napisałeś, że dziennikarz jest sfrustrowany. Gratuluje przenikliwości umysłu i treści newsów na blogu!

  2. Co prawda powyższy tekst był do pewnego stopnia żartem (czego dziennikarzowi w zasadzie tłumaczyć nie wypada),ale Twój (nawet jeśli bardzo Cię poruszyło to co opublikowałem, pisanie “ty” z małej litery jest…) komentarz daje powód do tego by sądzić że gdzieś ta frustracja się jednak pojawia. Zupełnie niepotrzebnie, bo ja Internet Standard lubię, często czytam i cytuje na blogu.
    Niemniej dziękuje za wnikliwe czytanie mojego bloga, docenianie ;) (<-zwracam uwagę na emotikonkę) i odszukiwanie treści sprzed tygodni. Więcej luzu również życzę :)

Odpowiedz: