Całkiem niedawno ?ciemna strona redakcji? zachwycała się albumem World Coming Down, a już otrzymaliśmy kolejną niespodziankę. Tym razem to kompilacyjny album, zawierający najbardziej znane utwory Negatywnych. Ta płyta jest doskonała pod każdym względem. Type O Negative nagrywa bardzo dobre albumy, a płyta na której znajdują się najlepsze kawałki, musi być rewelacją. 14 utworów zawartych na ?The Least Worst Of? to muzyczna podróż poprzez historię zespołu. I choćby dlatego polecam w ciemno ta płytę wszystkim fanom ciemnych dźwięków, którzy nie mieli okazji wcześniej posłuchać Type O Negative. Tym którzy znają Typów, albumu polecać nie muszę. Co prawda są osoby, które twierdzą, że album ten nie wnosi nic, dwa nowe numery nie są przełomem, że płyty tej nie byłoby nigdy gdyby na jej wydanie nie nalegała wytwórnia, itd. Oczywiście jeśli komuś zależy, zawsze może znaleźć ?dziurę w całym?, ale czy o to chodzi? Owszem, album przełomem nie jest. Są tylko dwie nowe kompozycje, ale czy nie tak dzieje się z albumami ?the best of?? Jeśli ktoś chronicznie nie znosi jakichkolwiek kompilacji, niech nie kupuje tego krążka. Jeśli jednak jesteś fanem TON, ta płyta powinna znaleźć się w Twojej płytotece. Dlaczego? ?Przecież to stare numery, które znalazły się na innych albumach? – zapytacie. A dlatego, że nie są to w 100% te same kompozycje. Fakt, że niewiele się od oryginałów różnią, ale jednak. Dwa dodatkowe numery, których nie ma na żadnym innym wydawnictwie też są argumentem przemawiającym za. Kolejna sprawa, że ten album jest doskonała wizytówką TON. Jeśli ktoś zastanawiał się czy kupować albumy TON, może najpierw dowiedzieć się wszystkiego na temat charakteru formacji Steele?a z tego właśnie albumu. A jaki jest Type O Negative? Niewątpliwie prawdziwy i szczery do bólu. I właśnie to znajdziecie na The Least Worst Of. Osobiście cieszę się, że ten krążek ujrzał światło dzienne. Cieszę się do tego stopnia, że od dłuższego czasu, z niewielkimi przerwami, słucham tej płyty z uporem godnym lepszej sprawy, czego i Wam życzę.

1. The Misinterpretation Of Silence And Its Disastrous (Wombs and Tombs mix)
2. Everyone I Love Is Dead
3. Black No. 1
4. It?s Never Enough
5. Love You To Death
6. Black Sabbath (From The Satanic Perspective)
7. Christian Woman
8. 12 Black Rainbows
9. My Girlfriend?s Girlfriend (Cheese Organ Mix)
10. Hey Pete (Pete?s Ego Trip Version)
11. Everything Dies
12. Cinnamon Girl (Depressed Mode Mix)
13. Unsuccessfully Coping With The Natural Beauty Of Infidelity
14. Stay Out Of My Dreams

Recenzja ukazała się w CGM.pl

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Regional Manager w Gemius SA, właściciel Popkultury, w ramach której doradza firmom które chcą osiągnąć sukces w Internecie. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl oraz odpowiadał za działania online w firmach Cenega i CDP.pl (ex CD Projekt) Więcej o autorze

PODOBNE ARTYKUŁY

Brak komentarzy

Odpowiedz: